wierszem pisane święta




Wielkanoc! Chrystus Ukrzyżowany.
Zmartwychwstanie .
Wielka nadzieja na nowe życie.
Tam się spotkamy...bez grzechu 
uwolnieni i wolni 
i będziesz mnie kochał
a milczenie Twoje stanie się 
dobrem podwojonym.
 Zatrzymam się tylko wpół drogi do ciebie 
 i zabiorę gałęzie jarzębiny
 z balkonu mego domu..
 a z ogrodu zapach orzechów, malin i czarnych porzeczek
i jeszcze zabiorę
 małe szafirowe kwiatki z okrągłego klombu, 
z tamtej strony domu ..a z jego wnętrza
parę serdecznych dotknięć 
może biel świątecznego stołu?
i odgłosy pozbieram
tak! koniecznie wszystkie, muzykę z pianina ..
i ciszę zabiorę i dzisiejszą ciemność okien .
Zapakuję to wszystko w mały wiklinowy koszyczek
.idź zobacz ,jest w bufecie ,
na dole w dużym pokoju ..
a potem, o świcie, pójdę nad rzekę w której się kąpałam mała 
i poczekam na ciebie 
a kiedy się zjawisz oddam ci zebrane skarby
a ty podarujesz mi swoje 
i będzie jeden mały koszyczek wielkanocny
i postawimy go u stóp 
na błękicie 
i stanie się nowe odnowione 
i nie opuścimy już siebie 
aż do nowej śmierci 
i wszystko to się stanie  bo jest dobre 
i radosne  
jak ten dzień dzisiejszy
   Wesołego Alleluja .

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz