środa, 9 kwietnia 2014

wspomnienie dawnej wiosny


Taką wiosnę widziałam  ..kiedyś to było, lata 70-te ,
jeszcze wtedy  na Mazurach pracowałam.
Lata mijały, a potem na kartoniku olejno z pamięci namalowałam ,
 ale już na Kaszubach  to było.. 
Jakże  czas biegnący do wspomnień  prowokuje..






 a taką wiosnę przełomu lat 59/60 ubiegłego wieku 
pamiętam z mojego rodzinnego ogrodu ..
a mając w pamięci  jej obraz ,
w kilkanaście lat później ,znowu na kartoniku, 
olejno namalowałam..

11 komentarzy:

  1. Olu, piękna jest wczesna wiosna z delikatnymi, niewinnymi kwiatami i wibrującymi zieleniami o różnych odcieniach. Ten drugi obrazek fajnie pokazuje "dziewiczą" biel kwiatów na drzewach z całym ich pięknem i ulotnością, tu i teraz w uni z lazurowym niebem. Widziałam to chodząc dzisiaj i podziwiając podmiejskie ogrody. U mnie w Sumówku wegetacja jest nieco wolniejsza w swoim przebudzeniu. Pozdrawiam wiosennie. Lilowa Wanda.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lilowa Wando! Dziękuję za odwiedziny.. wspaniale,że każdy z nas ma różne wyobrażenia a wyobraźnia modeluje różne obrazy zdarzeń i w ogóle świata "tu i teraz"..Wspaniale,że emocje są podobne ..również wiosennie pozdrawiam Ola

      Usuń
  2. Oleńko, Twoje "panny młode" całe w bieli są niewinnie cudowne, czerwień jakby zachodzącego słońca, które chowa się zawstydzone swoją intensywnością, zachwyca. Piękne obrazy. Uściski :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Małgosiu! Recenzja Twoja godna prawdziwego wernisażu..a tu skromne obrazeczki z pamięci,aż się rumienię ,bo właśnie słońce opisałaś tak,jak je zapamiętałam ..!!
      Zaraz spróbuję się zmobilizować i .. podreptać po Blogach . Dzisiaj wyjątkowo mocno boli mnie kręgosłup mam jednak nadzieję, że dodrepczę gdzie zamierzam .Buziaki serdeczne Ola

      Usuń
    2. Olu, kręgosłup to moja najsłabsza strona egzystencji, więc doskonale Cię rozumiem. Ostatecznie dźwiga całe nasze życie. Zdrówka życzę z całego serca!

      Usuń
  3. Olu, samo piękno, te barwy, oczu nie można oderwać. Tak się cieszę, że mogłam zobaczyć takie obrazy! Dziękuję i pozdrawiam serdecznie :-)))

    OdpowiedzUsuń
  4. Martuniu dziękuję .. :) i wiesz .. mam książkę "Zycie Prywatne Elit Arystokratycznych Drugiej Rzeczpospolitej" Sławomira Kopera i tę można w ramach wiosennego odprężenia poczytać .. na pewno znasz tę pozycje , ,ja tylko "się pochwaliłam"....Pozdrowienia ślę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Witaj!
    Lubię wiosenne obrazy, kolory i budzącą się do życia przyrodę.
    Pozdrawiam wiosennie.
    Michał

    OdpowiedzUsuń
  6. Witaj ,witaj! Michale..Wiosna wszystkich nas pozytywnie usposabia ..przez kolory właśnie .A na pewno widzisz je podczas swoich ciekawych wędrówek , wśród zamków, kościołów i zabytkowych pałaców ..
    Dziękuję za odwiedziny ! Pozdrawiam również wiosennie Ola

    OdpowiedzUsuń
  7. ach! Stokrotko .. takie miałam" wzloty"i nie wiem kiedy czas znajdowałam ..przecież pracowałam i to nie do 15 -tej a potem do domu a i dzieciaki ,nieustająca nauka ,teraz wszystko spowolnione, ale nie narzekam broń boże ,taka przecież natura emerycka! Byle zdrowie dopisało a ból nie dopadał ... teraz też bym sobie pomalowała ,ale mniej mnie ciągnie zapach farby :) Dziękuję Stokrotko! ucałowania Ola

    OdpowiedzUsuń