poniedziałek, 17 lutego 2014

lirycznie



6 komentarzy:

  1. Patrzę na te drzewa i patrzę i ta sylwetka kobiety pomiędzy konarami - arcydzieło!

    Serdeczności:-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Martuniu! Kiedyś myślałam,żeby zrobić ilustrację - obraz do któregoś z Twoich pięknych WIERSZY>>nie potrafiłam.Nie mogłam znaleźć "wizji".. Jak to mówi się ?.. Widać za "cienka " jestem! Amatorem być to mało...
    Dziękuję za miłe słowa..Serdeczności również :) Ola

    OdpowiedzUsuń
  3. Witaj Olu!
    Dziękuję za odwiedziny na moim blogu i miły komentarz.
    Patrzę na obraz i zastanawiam się, czy jest namalowany, czy to podrasowane zdjęcie.
    Pozdrawiam serdecznie.
    Michał

    OdpowiedzUsuń
  4. Michale! Można rzec,że to "malowanie fotografią" .. taki miałam zamiar we wszystkich foto-obrazkach .. można też określić jako "podrasowanie "ale to raczej łączenie kilku fotografii w jedno. Może kiedyś uda mi się wrócić do ..sztalugi , a malowane to te "z malej sztalugi"..migają obok .. :) Dziękuję za odwiedziny! Pozdrawiam Ola

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie ważne czy rasowane, czy malowane, ważne co pokazuje i ile wzbudza emocji. Cudne.

    OdpowiedzUsuń
  6. Joanno! Zdecydowanie tak! To kolejny sposób wyrażenia tego co w człowieku siedzi..i jak mówisz "co pokazuje".. Ale przyznać "musisz".. prawdziwa sztuka to jednak zapach farby,sztaluga ,płótno .. pędzel ,ołówek ,węgiel .. i .. wiesz przecież .To w komputerze to takie odbieganie od sztuki .. chyba ,że mówimy o zupełnie innej sztuce .nowo-powstałej pełnej zawiłości ,sztuce ery cyfrowej z udziałem komputera,ale o tym mogą mówić profesjonaliści ,graficy komputerowi ,prawdziwi artyści tej dziedziny.Serdeczności Ola

    OdpowiedzUsuń